Skocz do zawartości

Polecane posty

Moja mama założyła dawno temu lokatę (jako zabezpieczenie mojej przyszłości), której byłam współwłaścicielem (to było tak dawno temu,że do dnia dzisiejszego nie pamiętałam już o całej sprawie), na która wpłaca pieniądze.

Komornik (prawdopodobnie w lutym, bo żadnej informacji zwrotnej nie dostałam) zajął  i przelał wierzycielowi 15 000 zł. Wczoraj mama była w banku i tak dowiedziałam się o całej sprawie (i o lokacie, i o działaniach komornika).

Gdy zadzwoniłam do komornika (komornik był w terenie) to pracownik kancelarii powiedział, że

1) przecież wysyłali mi o wszystkich kontach w banku i ja nie wniosłam sprzeciwu (powiem szczerze, że przeoczyłam tę informację),

2) pieniądze zostały przelane wierzycielowi i już nic nie można zrobić.

Czy naprawdę nic nie można zrobić? To były w 100% pieniądze mamy (bank nie widział w historii operacji kto wpłacał pieniądze?).

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.05.2022 o 03:41, dłużniczka napisał:

Moja mama założyła dawno temu lokatę (jako zabezpieczenie mojej przyszłości), której byłam współwłaścicielem (to było tak dawno temu,że do dnia dzisiejszego nie pamiętałam już o całej sprawie), na która wpłaca pieniądze.

Komornik (prawdopodobnie w lutym, bo żadnej informacji zwrotnej nie dostałam) zajął  i przelał wierzycielowi 15 000 zł. Wczoraj mama była w banku i tak dowiedziałam się o całej sprawie (i o lokacie, i o działaniach komornika).

Gdy zadzwoniłam do komornika (komornik był w terenie) to pracownik kancelarii powiedział, że

1) przecież wysyłali mi o wszystkich kontach w banku i ja nie wniosłam sprzeciwu (powiem szczerze, że przeoczyłam tę informację),

2) pieniądze zostały przelane wierzycielowi i już nic nie można zrobić.

Czy naprawdę nic nie można zrobić? To były w 100% pieniądze mamy (bank nie widział w historii operacji kto wpłacał pieniądze?).

Prosimy o uściślenie - czy wobec Pani toczyło się postepowanie egzekucyjne? Jeśli tak, to czy otrzymywała Pani jakiekolwiek pisma z sądu w tej sprawie zanim pojawił się komornik?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, dłużniczka napisał:

1) tak

2) tak

Najlepsze jest to, że mama nie pamięta, by robiła pełnomocnictwo do konta (te pełnomocnictwo miało służyć do minimalnych problemów ze spadkiem po śmierci).

Jeśli jest pani wyłącznie pełnomocnikiem do konta albo wydana została dyspozycja na wypadek śmierci do egzekucja z takiego konta bankowego nie jest możliwa. Jeśli jest Pani współwłaścicielem rachunku to już inna kwestia. Prosimy o ustalenie powyższych kwestii. Są one kluczowe dla sprawy.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, dłużniczka napisał:

Jednak współwłaścicielem. 😒

Absurd całej sytuacji polega na tym, że nie wiedziałam o tym koncie. Ja tam ani 1 złotówki nie wpłaciłam.

 

 

 

Koniecznie musicie Państwo ustalić to czy jest pani współwłaścicielem rachunku czy tez jedynie pełnomocnikiem. Gdyby nie była Pani współwłaścicielem to sprawę można jeszcze "odkręcić" i przywrócić saldo na rachunku do pierwotnej wartości.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, dłużniczka napisał:

dzwoniłam do banku, współwłaściciel

To niestety bardzo zła wiadomość. Oczywiście możliwe jest wdrożenie procedury ochrony części środków przez niezadłużonego współposiadacza, ale to wymaga już przeprowadzania postępowania dowodowego.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...