Skocz do zawartości

3 chwilówki- jak wybrnąć?


Gość Jacek198989

Polecane posty

Gość Jacek198989

 

Witam serdecznie,

niestety wpadłem w spiralę spłacania chwilówek chwilówkami. Do końca miesiąca mam do spłaty:

Vivus- ok. 8.500zl

Viasms- 4600zl

Filarum- 4600zl

Mam już dość spłacania pożyczki pożyczką. Chciałbym wyjść na prostą. Potrzebuję jednak trochę czasu. Niestety nie pomogła też trudna sytuacja związana z koronawirusem. 

Postanowiłem wyjechać za granicę, aby zwiększyć przepływ środków pieniężnych. 

Środki jakie będę posiadać na koniec miesiąca to ok. 7-8 tys.

W kolejnym miesiącu będzie to 4 tys. i w następnym 4. 

Potrzebuję po prostu czasu. Mój adres zameldowania jest w domu rodziców. Ja już tam nie mieszkam, także korespondencja ze mną może odbyć się jedynie drogą telefoniczną lub mailową. Nie chciałbym, aby rodzice otrzymywali jakiekolwiek listy z windykacji z podanymi kwotami zadłużenia. Co mam robić? Jedyne, czego potrzebuje to ok. 3 miesiące na ogarnięcie tej trudnej sytuacji. 

 

Proszę o jakąkolwiek pomoc. Jestem w fatalnej formie fizycznej. Nie śpię, nie jem. Chcę skończyć z tym pożyczaniem i wystartować na nowo. 

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Gość Jacek198989 napisał:

 

Witam serdecznie,

niestety wpadłem w spiralę spłacania chwilówek chwilówkami. Do końca miesiąca mam do spłaty:

Vivus- ok. 8.500zl

Viasms- 4600zl

Filarum- 4600zl

Mam już dość spłacania pożyczki pożyczką. Chciałbym wyjść na prostą. Potrzebuję jednak trochę czasu. Niestety nie pomogła też trudna sytuacja związana z koronawirusem. 

Postanowiłem wyjechać za granicę, aby zwiększyć przepływ środków pieniężnych. 

Środki jakie będę posiadać na koniec miesiąca to ok. 7-8 tys.

W kolejnym miesiącu będzie to 4 tys. i w następnym 4. 

Potrzebuję po prostu czasu. Mój adres zameldowania jest w domu rodziców. Ja już tam nie mieszkam, także korespondencja ze mną może odbyć się jedynie drogą telefoniczną lub mailową. Nie chciałbym, aby rodzice otrzymywali jakiekolwiek listy z windykacji z podanymi kwotami zadłużenia. Co mam robić? Jedyne, czego potrzebuje to ok. 3 miesiące na ogarnięcie tej trudnej sytuacji. 

 

Proszę o jakąkolwiek pomoc. Jestem w fatalnej formie fizycznej. Nie śpię, nie jem. Chcę skończyć z tym pożyczaniem i wystartować na nowo. 

 

W takiej sytuacji najpewniej firmy pożyczkowe skierują sprawy do sądu albo sprzedadzą zadłużenie firmom windykacyjnym, które zrobią dokładnie to samo. Przede wszystkim trzeba sprawdzić, czy w umowach pożyczek nie ma klauzul niedozwolonych. Czyli, czy faktycznie zadłużenie wynosi dokładnie tyle, czy tez jest np w 50% niższe.

Najlepiej podnosić takie argumenty w sądzie, czyli po wniesieniu pozwu przez firmę pożyczkową albo windykacyjną. Bardzo często udaje nam się wykazać, że kwoty wskazywane w pozwach są znacząco zawyżone względem dochodzonych. Zdarza się też, że sądy oddalają takie powództwa w całości. Część naszych sukcesów znajdzie Pan tutaj:  https://www.darmowyprawnik.eu/wygrane-sprawy/

Jeśli którakolwiek ze spraw znajdzie się na drodze postępowania sądowego zapraszamy do kontaktu. Chętnie pomożemy.

Zgłoszenia swojej sprawy można dokonywać telefonicznie dzwoniąc pod numer: 530 333 130, wysyłając maila na: kontakt@eurolege.pl albo wysyłając zgłoszenie przez formularz dostępny na naszej stronie internetowej: https://www.darmowyprawnik.eu/anuluj-dlug/

Wstępna analiza sprawy jest zawsze bezpłatna.

Dodatkowo wskazujemy ciekawy artykuł na temat pętli zadłużeń i wychodzenia z niej. Artykuł dostępny na naszym blogu tutaj: https://www.darmowyprawnik.eu/spirala-zadluzenia-i-petla-pozyczek-jak-sie-od-nich-uwolnic/

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...